Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinebob-budowniczy blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: PUCHATEK 2G
51756 odwiedzin | wpisów: 34, komentarzy: 126, obserwuje: 24

20. Pierwszy beton C25/30 W8

autor: bob-budowniczy blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Wieczór przed wylaniem stóp fundamentowych. Zbrojenie oczekuje na wpuszcznie pomiędzy deski. Istotnym jest podwieszenie zbrojenia, tak aby dolna część żelastwa nie dotykała bezpośrednio spodu wykopu. Ma to na celu uniknięcie zjawiska korozji atym samaym zniszczenie stóp fundamentowych ze zględu na małą otoczkę betonu.

Ponadto deski obłożono folią budowlaną w celu wyeliminowania ubytku mleczka betonowego oraz polepszenia jakości  pielęgnacji betonu.

Tutaj widok na część garażową

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

Środa 24 kwietnia 2013,godzina 8:30 beton podawany poprzez ogromnego pająka (ponoć wydajność tej pompy to 160 m3 na godzinę). Ze względu na warunki geologiczne oraz okresowo pojawiajaca się woda gruntowa, podjałem decyzjęo zakupie wododoszczelnego betonu C25/30 (dawniej B30) W8.

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

 


Komentarze (6)
autor:madic27  dodano: 2013-04-25 | 12:40:09
naprawdę mega pająk u wam na budowie sie pojawił.dobry pomysł z tym betonem,widze ze profesjonalnie podchodzisz do budowy.u nas tez byłą folia w łąwacha by to mleczko nie wypłynęło i tak samo kupowalismy podkładki pod zbrojenie.pozdrawiam i zycze powodzenia...
autor:puchpuch  dodano: 2013-04-25 | 20:58:36
Echh... - nie to żebym był zazdrosny ;). Nie no, pięknie się dzieje. Wchodząc na tablicę liczę właśnie na Twoje wpisy a tu jest! i to takie postępy :D. Gratulacje!
Odpowiedź do puchpuch
autor:bob-budowniczy  dodano: 2013-04-25 | 21:37:56
Ja stwierdziłbym że taki stan to nie zazdrość to tęsknota za swoim. Też miałem podobne odczucia jak zerkałem na blogi do Krzyśka (blog Konieczko), do Norberta (norbiwolow) czy Leonardo. Co prawda budowali Koralgola ale w końcu to też Misiak. Też dopniesz swego i będziesz latał z wężem co 30 minut i podlewał kolejno fundamenty, strop a później pelargonie :o) Czego Tobie i Twoim bliskim życzę. Pozdrawiam :o)
Odpowiedź do bob-budowniczy
autor:puchpuch  dodano: 2013-04-26 | 09:46:54
Haha :D... hm, apropos... skąd masz wodę na tym etapie? :)
Odpowiedź do puchpuch
autor:bob-budowniczy  dodano: 2013-04-26 | 10:50:44
Wodę biorę od siebie, tj z tego zielonego domku który znajduje się w tle zdjęcia z pająkiem. Natomiast co do wodociągu to pozwolenie na budowę wodociągu już mam do odbioru od tygodnia, ale nie mam czasu a może i chęci podjechać. Jak mam popsuć sobie humor patrząc na co niektóre buźki to wolę jechać raz, już po uprawomocnioną decyzję :o))
Odpowiedź do bob-budowniczy
autor:puchpuch  dodano: 2013-04-26 | 11:21:52
To dobry pomysł, jak będę budował za 50 lat kolejny dom obok tego co teraz to skorzystam z Twojego rozwiązania dostarczania wody :P.

19. Budowa - trzy, dwa, jeden START

autor: bob-budowniczy blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Po szczęśliwej wymianie gruntu, w piątek ekipa budowlańców wkroczyła do dziury i zaczęła ją przyozdabiać deseczkami, które w końcu przybrały wzór fundamentów, może nie do końca, bo jeszcze troszkę pracy (w części pod domem) im zostało ale w poniedziałek będą kończyć. Planowany termin zalania fundamntów to wtorek-środa.

A oto fotka z widokiem w pierwszym planie na tył garażu.

blog budowlany - mojabudowa.pl

Jako że podstawązaufania jest kontrola, to aby zaufać ekipie budujacej pozwoliłem sobie na małe sprawdzenie (któż z nas Inwestorów tego nie robi lub nie robił to niech pierwszy kliknie myszką :o)) )

  A oto efekt....

blog budowlany - mojabudowa.pl

Pomiar dalmierzem laserowym wynosił 9,552m a wymiar wprojekcie to 9,55m.

Ponieważ ekipa dobrana starannie stąd też nie zdziwił mnie 2-3 milimetrowy błąd w wykonaniu wszystkich szalunków pod fundamenty. Jak narazie jestem zadowolony z Budowlańców, a na polecenie innym muszą sobie zapracować :-))


18. Wymiana gruntu pod fundamenty

autor: bob-budowniczy blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

No i jesteśmy po wymianie rozmokniętej gliny na żółty piasek. Zgodnie z wytycznymi prjektanata, konstruktora i kierownika budowy wykonaliśmy zamiany gliny na piasek oczywiście za pieniądze. Wymiana jak widać opłaciła się, szczególnie dostawcom materiałów i Panu Koparkowemu. Łączny koszt to nieco ponad 4 tys.

W czwartek Pan Koparka swoją małą maszyną dokonywał istnych cudów, czasami odnosiłem wrażenie że urwał się z jakiegoś programu typu "tylko taniec". W każdym bądź razie wybrał z dziury glinę i nie mniej sprawnie zawrzucał i wyrównał około 50 ton piachu.

blog budowlany - mojabudowa.pl

Nastpnie kilkugodzinne utwardzanie płytą wibracyjną 400 kg i efekt był więcej niż zadawalający.

blog budowlany - mojabudowa.pl

Jako inwestor również pośmigałem (stwierdzenie troszke na wyrost ;o, bardziej pasowałoby - statecznym krokiem ) ) vibrą :-).  Odnosiłem wrażenie jabkbym był otoczony komórkami, które non stop dzwonią ;o)


Komentarze (2)
autor:puchpuch  dodano: 2013-04-25 | 21:01:59
Może to nie na miejscu, ale wydajesz się być gościem, z którym dobrze jest się napić browara :P
Odpowiedź do puchpuch
autor:bob-budowniczy  dodano: 2013-04-25 | 21:41:05
No nie wiem czy tak dobrze, z racji gabarytów chyba jestem imprezowo nieekonomiczny ;o) Ale mam nadzieję że uda nam się wychylić browarka. Zapraszam serdecznie do odwiedzin, jak tylko domek się przykryje :o) Pozdrawiam serdecznie i dziękuje za odwiedziny. Powodzenia w tej papierologii

17. Wykopki i pierwsze budowlane kłopoty

autor: bob-budowniczy blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Jak jest pozwolenie i jest drenaż to do wykopków, a właściwie do kopania wielkiej dziury pod fundamenty. Niestety w trakcie prac nie dotarłem do złóż ropy naftowej ale do pojedynczych frabmentów węgla to i owszem, w końcu zagłębie górnicze :-)

W sobotę 16 marca 2013 nastąpiło zakończenie wykopków i moim oczom (i nie tylko, wścibskiemu sąsiadowi także) ukazał się radosny widok.

blog budowlany - mojabudowa.pl

No i moja radość nie trawała długo bo w poniedziałek przyszło załamanie pogody, nieoczekiwane deszcze (w końcu miało być słonecznie i temperatury dodatnie) i efekt był następujący, jedynie co to udało sie zrobić niewielkie pochylenia terenu w miejscu gdzie nie będzie stóp fundamentowycyh, ale i tak widok nie napawał optymizmem...

blog budowlany - mojabudowa.pl

Stąd też szybka analiza geologiczna (250 zł), której wynik dał nadzieję. Nadzieja spełni się wówczas gdy wymienią rozmokniętą glinę twardoplastyczną (około 20 cm) i zastapię ją utwardzonym kruszywem bądź piaskiem...

blog budowlany - mojabudowa.pl

Wniosek taki z tego płynie że jak nie mamy zagwarantowanej słonecznej pogody to nie ma sensu kopanie w glinie, ponieważ wóczas traci ona swoje bardzo dobre właściwości mechaniczne.

O kosztach trudno dziś rozmawiać jak zima powróciła w pełnej krasie i robota stanęla przynajmniej na kolejne dwa tygodnie frowncrying

 

Pozdrawiam Inwestorów i życzę uśmiechu na ten zimowy czas... w końcu nadejdzie lato...tylko kiedy??? Pewnie po zimie z pominięciem wiosny surprise


Komentarze (6)
autor:azalia3  dodano: 2013-04-02 | 12:52:40
ja też myślę że wiosny w tym roku nie będzie, tylko od razu lato :) i wszyscy czekamy na to lato z utęsknieniem
Odpowiedź do azalia3
autor:zoja-mariusz  dodano: 2013-04-03 | 10:12:45
Przy większych mrozach byłby sens by rozbić lód młotem i wyrzucić poza wykop... na pewno przyśpieszyło by to wam prace :)
Odpowiedź do zoja-mariusz
autor:bob-budowniczy  dodano: 2013-04-03 | 20:31:04
Też nad tym mysleliśmy, ale ze wzgledu na sinusoidalne zmiany temperatury, wierzchnia warstwa gliny "napuchła" i niestety nie nadaje się jako podstawa domu, to opinia geologa a konstruktor ma podobne zdanie. A Oni z pewnością lepiej się na tym znają jak ja :-))
autor:bw02lustro  dodano: 2013-04-02 | 14:31:46
Powodzenia w dalszych pracach.oby jak najmniej takich przygod. Pozdrawiam.
autor:poludniowaiskierka  dodano: 2013-04-02 | 14:37:38
Nie mozna sie załamywac... my tez na glinie postawilismy nasz domek, wprawdzie fundamenty stawialismy w czerwcu wiec to inna bajka... nic musimy czekac na lepsza pogoade pozdrawiam i powodzenia
autor:madic27  dodano: 2013-04-02 | 14:54:21
ta pogoda pokrzyżowała plany wielu z nas ale jest szansa ze bedzie dobrze i wkońcu zaczniemy działać.pozdrawiam...